czwartek, 8 listopada 2018

Obudźcie mnie w czerwcu

Wybrałam dziś kraj na reset. A nawet dwa, blisko siebie. 
Jakiś czas temu myślałam o tym, że w przyszłym roku przydałoby się wyjechać gdzieś dalej na urlop, porządnie wypocząć i zobaczyć kawałek świata, bo dawno już daleko tyłka nie ruszałam, a dzisiaj okazja sama wpadła mi w ręce. Szybka, spontaniczna decyzja. W czerwcu jadę. 
Będzie morze, ciekawa architektura i wodospady. :)
Czekam.

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Chorwacja, Bośnia i Hercegowina. Trochę wypoczynku i trochę zwiedzania. Powinno być ok. :)

      Usuń
    2. Uważaj na miny - zostało tego sporo po lasach z wojny lat 90. ubiegłego wieku. ;-)

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że na żadną nie trafię. ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tobie to wystarczy jednozdaniowy opis i juz wiesz. :D Chorwacja i Bośnia i Hercegowina.

      Usuń
  3. O jej zazdroszczę :)
    Do czerwca jeszcze trochę czasu, ale mam nadzieję, że sobie odpoczniesz i dobrze wykorzystasz czas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie mieć plan . Ja też mam . Pójść do lasu, na spacer . Daleko pójść. W ramach prezentu urodzinowego bo skoro nikt nie pamiętał...ale prezent mi się należy -Prawda ?

    OdpowiedzUsuń