Od dłuższego już czasu miałam wrażenie, że moje życie jest nudne. Fajne, stabilne, bezpieczne, przewidywalne, miłe, ale nudne. Ogólnie byłam z niego zadowolona, bo od dawna już nie miałam żadnych poważnych problemów i widząc, jak niektórzy w moim otoczeniu mają przerąbane, cieszyłam się, że mnie to nie dotknęło. Zajmowałam się różnymi rzeczami, również tymi, które sprawiały mi przyjemność od dawna, było miło, ale cały czas brakowało mi CZEGOŚ. Sama nie wiedziałam, czego - jak nastolatka, która dopiero szuka, co jest dla niej. Nawet odbyłam pewnego rodzaju podróż w czasie, przypominając sobie piosenki lubiane w liceum. Cofnęłam się...
Nie wiem co, ale pomogło. Minęło. Wymyśliłam sobie nowe hobby, na realizację którego zaczęłam zbierać forsę. Na razie planuję, uczę się, bo potrzebna jest do tego wiedza. Jak mi się uda realizacja, to się pochwałę efektem. ;)
Wciągnęło mnie również wszystko, co stare. Zaczęłam oglądać filmy sprzed kilkudziesięciu lat. Są super - przede wszystkim mają TEMAT, jest też dobra gra AKTORSKA, nie to, co w niektórych nowych. Aktorzy jak w teatrach, poziom też zbliżony.
Wygrzebałam z półek stare książki, np. reportaż z lat 70-tych, powieści sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze mi robi odmiana po Miłoszewskim, choć on również przypadł mi do gustu.
I zdiagnozowałam, co mi dolegało - nuda. Znudzenie starymi pasjami i stabilizacją, która chyba jednak jest do osiągnięcia.
A jeśli okres dojrzewania (te jego aspekty, które siedzą w głowie) co kilka (naście) lat trzeba przeżywać od nowa?!
Właściwie to nawet logiczne. Ciało się zmienia przez całe życie, trzeba się do tego przyzwyczajać, podobnie jak małolaty do bardziej dorosłego wyglądu. Co jakiś czas wchodzi się na kolejne etapy życia i co chwilę gdzieś trzeba się na nowo odnaleźć...
Nuda nie jest zbyt fajna, dobrze że znalazłaś swój cel, oby to było to :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że będzie. :)
Usuńzyjesz Agol??? juz sie bawòem ze wyemigrowalas
OdpowiedzUsuńNie, po prostu mnie życie realne wciągnęło. ;)
UsuńMasz rację - nowe pasje i zamiłowania są super!! Zresztą wiesz... inteligentni ludzie się nie nudzą :) dlatego nie znam znaczenia tego słowa :)
OdpowiedzUsuńI tak trzymaj. :) Ja takiego poczucia znudzenia nie miałam już bardzo długo. I na szczęście szybko minęło.
UsuńNuda potrafi być straszna...
OdpowiedzUsuńJestem chyba na podobnym etapie co Ty.
Wracam do tego co bawiło mnie wcześniej, do starych pasji.
Mój przyjaciel stwierdził, że przechodzę kryzys wieku jeszcze nie średniego (mam 32 lata )
Ja się z moim mężem śmieje, że mamy kryzys wieku przed trzydziestką... ;)
Usuń